wtorek, 19 maj 2009

Ruszyło Elitarne Forum na temat Uwodzenia

Miło mi poinformować, że dosłownie kilka dni temu uruchomiłem pierwsze w Polsce, Elitarne forum internetowe KasaiSeks.pl W odróżnieniu od innych for o tematyce uwodzenia, pełny dostęp do wszystkich działów wymaga opłacenia niewielkiego abonamentu; zależy mi wyłącznie na naprawdę zainteresowanych użytkownikach i przy okazji chcę ograniczyć dostęp dla małolatów wypisujących bzdury. Tylko sprawdzona i użyteczna wiedza.

Dopiero ruszyliśmy i jeszcze nie ma zbyt wielu wątków, ale już teraz po opłaceniu pełnego dostępu czekają na Ciebie starannie wyselekcjonowane i najbardziej wartościowe materiały na temat uwodzenia kobiet, dobrego seksu, relacji międzyludzkich, rozwoju osobistego i e-biznesu. Będziesz mieć możliwość wymiany doświadczeń z innymi uwodzicielami, zadawać pytania i podzielić się swoimi sukcesami (anonimowo lub nie, jak wolisz.)

Działa również program partnerski, w którym przy okazji możesz łatwo zarabiać dodatkowe, dobre pieniądze.

Jeśli chcesz się dowiedzieć więcej na temat programu partnerskiego KasaiSeks, kliknij tutaj. A jeśli nie, zapraszam do rejestracji na forum.

dodajdo.com

czwartek, 23 październik 2008

Dedykacja - co mi napisał Piotr Pyton?

Referencji zadowolonych uczestników moich szkoleń mam pod dostatkiem i wciąż przybywają nowe, pomimo to te są szczególne: oto dedykacja, którą napisał mi autor książki "Seks, magia i uwodziciele".

dodajdo.com

wtorek, 29 lipiec 2008

Nareszcie wyszła!!! "Seks, magia i uwodziciele"

Galeria Bałtycka w Gdańsku: podpisuję książkę dla mojego uczestnika

Początkowo to była sytuacja jakich wiele: zadzwonił telefon, odebrałem i dowiedziałem się że jakiś facet dostał mój numer telefonu od kumpla z branży. Mówił że chce przyjechać na szkolenie z uwodzenia. Kumpel musiał mu zdrowo nagadać [Zwierzak, wielkie dzięki:)] bo wyczuwałem w głosie jak bardzo jest zainteresowany tym, czego się może u mnie nauczyć. Sprawdziłem w kalendarzu, ustaliliśmy pierwszy możliwy termin i za parę dni spotkałem się z Piotrem w Szczecinie.

Porozmawialiśmy chwilę w knajpie, zrobiłem mu parę rzeczy, wyjaśniłem, pokazałem co i jak i ruszyliśmy w miasto. Z pewnością jesteś w stanie zauważyć emocje na twarzach ludzi, na zakończenie dnia patrzę na Piotra i widzę na jego twarzy najwyższą wdzięczność. Był tak zachwycony że z wdzięczności zaoferował mi darmowy kurs jazdy na nartach w zimie i wyjątkowo drogi prezent - narty pe sześćdziesiątki na własność.

To był ten moment, kiedy jeszcze nie zdawałem sobie sprawy że... są skutki uboczne nauki uwodzenia u mnie. Nie wiem z czego to wynika, ale gdy przygotowuję się do szkolenia pod klienta, planuję co chcę zrobić i czego nauczyć to... wybacz nieskromność, ale efekt końcowy znacznie przerasta moje oczekiwania. Tak było również z Piotrem. Zupełnie nie wiem dlaczego gdy później dzwonił do mnie, nigdy nie mówił "cześć ruchmistrz" czy "cześć Paweł", zawsze rozpoczynał rozmowę słowami: Witam mojego mistrza.

Pewnego razu, jakiś czas po tym gdy spotkaliśmy się w Warszawie zadzwonił do mnie i powiedział że... chce napisać książkę o uwodzeniu w Polsce i zapytał czy wyrażam zgodę aby być jednym z głównych jej bohaterów. Szczerze mówiąc myślałem że żartuje bo nie wyglądał mi na gościa który jest w stanie to zrobić, ale szybko się okazało że to nie był żart.

Dzisiaj mam zaszczyt polecić Ci znakomitą książkę mojego uczestnika, kolegi, jednego z najlepszych uwodzicieli w Polsce i szczerego przyjaciela:

"Seks, magia i uwodziciele" - Piotr Pyton (ISBN: 978-83-246-1505-6)

Dowiesz się z niej co dokładnie działo się Szczecinie, poznasz sprawdzone sposoby uwodzenia kobiet, użyteczne otwieracze, magię w uwodzeniu, poznasz prawdziwą historię mojego przyjaciela a przede wszystkim: czytając, możesz zapoczątkować u siebie takie zmiany w kontaktach z kobietami, o jakich nawet nie śniłeś.

Książka "Seks, magia i uwodziciele" jest do kupienia w dobrych księgarniach w całej Polsce.
Możesz ją również zamówić przez internet,
klikając w ten link. Zamów teraz lub pobierz i przeczytaj bezpłatny fragment.

Uwaga! Prezent dla czytelników: Każdy kto zdecyduje się na kurs uwodzenia u mnie i będzie miał ze sobą swój egzemplarz książki, otrzyma pamiątkową dedykację.

Sprawdź teraz wolne terminy na www.GeniuszUwodzenia.pl lub www.GeniuszUwodzenia.com , zapraszam.

dodajdo.com

wtorek, 15 lipiec 2008

4 tygodnie po - referencje

Dzisiaj oddaję głos jednemu z moich uczestników szkolenia z uwodzenia. Oto mail jaki mi przesłał, treść umieściłem za jego zgodą:

Cześć!

Przepraszam że tak długo się nie odzywałem. Tak jak się umówiliśmy będę pisał o wszystkich sukcesach. Poznałem fajną laskę, no normalnie rewelacja. Pogadałem z nią trochę na imprezie, wydała się dość inteligentna, 30 letnia prawniczka. Po prostu bomba. Po paru minutach rozmowy powiedziałem że niestety muszą już iść bo rano wyjeżdżam na delegacją.

Qrwa zupełna głupota bo nigdzie nie jechałem ale chapnęła. Sama mi wcisnęła mój numer do kieszeni i powiedziała zadzwoń do mnie jak wrócisz. Zadzwoniłem za 2 dni trochę z nią pogadałem o głupotach po czym ona zapytała się mnie czy nie chciał bym jej odwiedzić w chacie, zrobi jakąś kolacje itp. Czyli wiadomo czego można się było spodziewać. Co miałem do stracenia pojechałem do niej, gadaliśmy dość długo, patrzyła się we mnie jak obraz.

W pewnym momencie zbliżyłem się do niej i zacząłem ją całować namiętnie i zmysłowo, laska mi zaczęła odjeżdżać i w tym momencie zrobiłem coś nad czym się ogólnie nie zastanawiałem!! Widziałem w jakim jest stanie emocjonalnym i nie zgadniesz co zrobiłem!!! Qrwa założyłem buty i wyszedłem! Nie chciałbyś widzieć miny tej laski w momencie kiedy wychodziłem. Przez pewien czas po byłem sam na siebie wk.... i zadawałem sobie pytanie „po kiego ch... to zrobiłeś, trzeba było ją bzyknąć”. Mówiła że ma mocną psyche, było zupełnie odwrotnie.

Nie dojechałem jeszcze do domu a telefon się urywał. Powiedziałem jej że jak naprawdę chce się ze mną drugi raz spotkać musi się bardziej postarać. I postarała się! Spotkaliśmy się na drugi dzień wieczorem, pierwszy raz laska tak się na mnie rzuciła, pocisnąłem ją chyba z 7 razy. Rano wstałem i powiedziałem jej na żabciu „chyba Misiu zasłużył na śniadanie” i jeszcze mi zrobiła śniadanie.

Jak ogniem to pełnym!!!

dodajdo.com